Współczesna kultura zachodnia często traktuje egalitaryzm jako pożądany model organizacji społeczeństwa. Z perspektywy biologii ewolucyjnej i antropologii człowieka obraz ten wygląda jednak bardziej złożenie. Badania nad ewolucją zachowań społecznych sugerują, że skłonność do tworzenia hierarchii oraz rywalizacji o status stanowi trwały element funkcjonowania wielu gatunków społecznych, w tym człowieka. Od lat zagadnienia te bada i popularyzuje prof. Bogusław Pawłowski, koncentrując się zwłaszcza na ewolucyjnych uwarunkowaniach ludzkiego zachowania oraz doborze płciowym.

Prof. Bogusław Pawłowski będzie jednym z prelegentów Letniej Konferencji
„Wszyscy równi? Świat nierówności kiedyś i teraz”,
która odbędzie się w dniach 28-29 sierpnia 2026 r.

Dołącz do Letniej Konferencji teraz!


Z punktu widzenia biologii ewolucyjnej nierówności społeczne nie muszą być wyłącznie efektem kultury czy instytucji, lecz mogą – przynajmniej do pewnego stopnia – wynikać z mechanizmów ukształtowanych przez dobór naturalny i płciowy. To opis ewolucyjnych tendencji, a nie ich moralne uzasadnienie.

W świecie, w którym zasoby (takie jak pożywienie, bezpieczne schronienie czy partnerzy reprodukcyjni) są ograniczone, konflikty są nieuniknione. Gdyby każdy spór rozstrzygano poprzez bezpośrednią walkę, koszty dla jednostek i całych populacji byłyby ogromne. U wielu gatunków społecznych wykształciły się zatem hierarchie dominacji, które ograniczają liczbę kosztownych konfliktów.

Systemy hierarchiczne są powszechne u naczelnych, w tym u szympansów. Jak opisał Frans de Waal, hierarchia pozwala ograniczać liczbę bezpośrednich starć, ponieważ poszczególne osobniki rozpoznają własną pozycję w grupie i odpowiednio dostosowują zachowanie. Wyższy status często wiąże się z lepszym dostępem do zasobów oraz większym wpływem na funkcjonowanie grupy (de Waal, 1982). Człowiek odziedziczył wiele mechanizmów społecznego rozpoznawania statusu, choć ich ekspresja jest silnie modyfikowana przez kulturę i normy społeczne.

Profesor Bogusław Pawłowski w swoich badaniach wielokrotnie podkreślał znaczenie doboru płciowego w kształtowaniu ludzkiego zachowania i dymorfizmu płciowego. W biologii ewolucyjnej kluczową miarą sukcesu nie jest bowiem samo przetrwanie, lecz sukces reprodukcyjny, czyli skuteczność przekazywania genów kolejnym pokoleniom.

Rywalizacja o status społeczny może być częściowo napędzana przez mechanizmy doboru płciowego, szczególnie w przypadku mężczyzn. David Buss (1989) wykazał w badaniach obejmujących 37 kultur, że kobiety przeciętnie częściej niż mężczyźni deklarują preferencję wobec partnerów dysponujących zasobami lub posiadających cechy zwiększające prawdopodobieństwo ich zdobycia, takie jak ambicja, pracowitość czy wysoki status społeczny. Wyniki te należą do najlepiej udokumentowanych ustaleń psychologii ewolucyjnej, choć oczywiście nie opisują wszystkich jednostek ani wszystkich uwarunkowań wyboru partnera.

Badania prowadzone przez zespół Bogusława Pawłowskiego wskazują również, że niektóre cechy fizyczne powiązane z postrzeganiem statusu społecznego mogą wiązać się z sukcesem reprodukcyjnym. W pracy opublikowanej na łamach „Nature” Pawłowski, Dunbar i Lipowicz (2000) wykazali, że w badanej populacji wyżsi mężczyźni mieli przeciętnie więcej dzieci niż mężczyźni niżsi. Autorzy interpretowali ten wynik jako zgodny z przewidywaniami teorii doboru płciowego, zgodnie z którą cechy kojarzone z dominacją lub atrakcyjnością mogą zwiększać powodzenie reprodukcyjne.

Dążenie do egalitaryzmu wytworem kultury?

Jednym z najczęściej przywoływanych kontrargumentów wobec ewolucyjnych wyjaśnień hierarchii jest przekonanie, że społeczeństwa łowiecko-zbierackie były całkowicie egalitarne. Antropolog Christopher Boehm (1999) zaproponował jednak bardziej zniuansowaną interpretację tego zjawiska.

Zdaniem Boehma egalitaryzm wielu społeczności łowiecko-zbierackich nie wynikał z braku dążenia do dominacji, lecz z aktywnego ograniczania jej przez pozostałych członków grupy. Mechanizm ten określił mianem „odwróconej hierarchii dominacji” (reverse dominance hierarchy). W praktyce oznaczało to stosowanie takich narzędzi jak krytyka, wyśmiewanie, ostracyzm, a niekiedy nawet przemoc wobec osób próbujących zdobyć zbyt dużą władzę. Według tej koncepcji egalitaryzm nie oznacza więc braku tendencji do rywalizacji o status, lecz istnienie skutecznych mechanizmów społecznych ograniczających nadmierną dominację jednostek.

Z perspektywy biologii ewolucyjnej potrzeba prestiżu, rywalizacji i budowania pozycji społecznej ma zatem głębokie korzenie ewolucyjne. Nie oznacza to jednak, że ludzkie zachowanie jest całkowicie zdeterminowane biologicznie. Człowiek pozostaje gatunkiem wyjątkowo silnie kształtowanym przez kulturę, normy społeczne i instytucje.

Z tego punktu widzenia wyzwaniem nie jest eliminacja naturalnych tendencji do rywalizacji, lecz tworzenie takich systemów społecznych, które kierują je w konstruktywną stronę. Historia pokazuje, że prestiż może być zdobywany nie tylko dzięki sile czy dominacji, ale również poprzez osiągnięcia naukowe, działalność społeczną, innowacyjność czy twórczość. Właśnie kultura i instytucje decydują o tym, jakie formy zdobywania statusu będą nagradzane, a jakie ograniczane. Dzięki temu biologiczne predyspozycje nie muszą prowadzić do destrukcyjnej konkurencji, lecz mogą sprzyjać rozwojowi całych społeczeństw.

Implikacje dla psychoterapii

Perspektywa ewolucyjna znajduje zastosowanie również w praktyce psychoterapeutycznej, przede wszystkim jako narzędzie pogłębiające rozumienie ludzkiego funkcjonowania.

Świadomość, że nasz umysł wykształcił się w środowisku, w którym pozycja w grupie miała bezpośredni wpływ na dostęp do zasobów, bezpieczeństwo i możliwość posiadania potomstwa, pozwala lepiej zrozumieć wiele współczesnych reakcji emocjonalnych. Wiedza ta może stanowić cenny element psychoedukacji i normalizacji doświadczeń pacjenta. Silny wstyd po porażce, lęk przed odrzuceniem, nadmierna wrażliwość na krytykę czy uporczywe porównywanie się z innymi nie muszą świadczyć o „wadliwym” charakterze ani o psychicznej słabości, a być przejawem działania dawnych mechanizmów adaptacyjnych, które przez większość historii naszego gatunku zwiększały szanse na przetrwanie i utrzymanie pozycji w grupie. Takie ujęcie często zmniejsza poczucie winy i pozwala pacjentowi spojrzeć na własne doświadczenia z większą życzliwością i dystansem.

Perspektywa ta może być również pomocna w rozumieniu zjawisk takich jak syndrom oszusta czy lęk przed sukcesem (pojawiające się np. po awansie zawodowym). Jedna z możliwych interpretacji odwołuje się właśnie do koncepcji „odwróconej hierarchii dominacji”. Jeśli przez znaczną część naszej historii osoby nadmiernie dominujące lub zbyt wyraźnie wyróżniające się mogły spotkać się z niechęcią, ostracyzmem lub próbami ograniczenia ich wpływu przez pozostałych członków grupy, wówczas ostrożność wobec własnego sukcesu mogła mieć wartość adaptacyjną. Choć współczesne społeczeństwa funkcjonują według innych zasad, osoby odnoszące sukces nadal często spotykają się zarówno z podziwem, jak i zazdrością, krytyką czy próbami podważenia ich osiągnięć. Nie oznacza to oczywiście, że każde doświadczenie psychiczne można wyjaśnić ewolucją. Historia życia pacjenta, styl przywiązania, doświadczenia z dzieciństwa, temperament oraz kontekst społeczny pozostają równie istotnymi elementami procesu terapeutycznego. Perspektywa ewolucyjna nie zastępuje więc innych modeli psychoterapii, lecz może je uzupełniać, dostarczając spójnej narracji wyjaśniającej, dlaczego pewne automatyczne myśli i emocje pojawiają się z taką siłą. Integracja wiedzy o wrodzonej wrażliwości na spadek pozycji społecznej z rozumieniem lęku przed nadmiernym wyróżnianiem się pozwala wielu pacjentom nabrać większego dystansu do własnych przekonań. Dzięki temu łatwiej dostrzec, że nie każda emocja jest wiarygodnym odzwierciedleniem rzeczywistości – czasem jest jedynie echem mechanizmów, które pomagały naszym przodkom przetrwać, lecz nie zawsze służą nam we współczesnym świecie. 

Potrzeba hierarchii oraz rywalizacji w kontekście ich biologicznego podłoża będzie tematem wystąpienia prof. Bogusława Pawłowskiego podczas Letniej Konferencji Laboratorium Psychoedukacji, która odbędzie się w dniach 28-29 sierpnia 2026 w Warszawie. Serdecznie zapraszamy.


Źródła:

  • de Waal, F. B. M. (1982). Chimpanzee Politics: Power and Sex among Apes. Harper & Row. (Kontekst funkcjonowania hierarchii dominacji u naczelnych).

  • Buss, D. M. (1989). Sex differences in human mate preferences: Evolutionary hypotheses tested in 37 cultures. Behavioral and Brain Sciences, 12(1), 1-14. (Fundamentalne badania wskazujące na uniwersalność preferencji kobiet względem statusu i zasobów u mężczyzn).

  • Pawłowski, B., Dunbar, R. I. M., & Lipowicz, A. (2000). Tall men have more reproductive success. Nature, 403(6766), 156-156. (Bezpośrednie badanie współautorskie B. Pawłowskiego dowodzące, że cechy fizyczne skorelowane ze statusem/dominacją przekładają się na biologiczną walutę sukcesu).